sobota, 6 grudnia 2014

10. aliexpress, czyli tanie zakupy prosto z Chin






Dzisiaj zapraszam Was na notkę zakupowy. Dla wielu z Was pewnie będzie to zaskoczenie, ale zamierzam przybliżyć trochę temat kupowania prosto.. z Chin.

Na stronę AlieExpress trafiłam stosunkowo niedawno, bo pod koniec października. Do tematu podeszłam bardzo technicznie, chciałam dokładnie wybadać teren i dowiedzieć się jak najwięcej. Zaczęłam od przeglądania wątków na przeróżnych forach typu vinted, wizaż.. Dołączyłam także do kilku grup na facebooku, gdzie ludzie wklejają zdjęcia, dzielą się opiniami na temat produktów i sprzedawców i pomagają sobie nawzajem wybrnąć z różnych aliexpressowych nieprzyjemnych sytuacji.

AlieExpress to strona oferująca zakupy online. Można ją porównać do naszego rodzimego Allegro. Jednak przy bliższym poznaniu widać wyraźne różnice:
1. na AlieExpress nie ma licytacji
2. ceny jednego produktu potrafią różnić się w zależności od rozmiaru lub koloru
3. Allegro ma dużo gorszą (a w zasadzie w ogóle jej nie ma) ochronę kupującego
4. chińska strona oferuje tylko nowe rzeczy

Free Shipping. Po dokonaniu wyboru, który jest chyba najtrudniejszą rzeczą ( przedmiotów są miliony..), przychodzi czas na trochę zabawy. Warto szukać sprzedawców, którzy wysyłają do Polski za darmo. Cena wysyłki jest wtedy zazwyczaj wliczona w cenę produktu, co jest pomocne i korzystne dla nas przy domaganiu się ewentualnych zwrotów (patrz dalej).

Message Center. Dodatkowo polecam pisanie do sprzedawców. W ten sposób, poza otrzymaniem zdjęć rzeczywistych przedstawiających dany produkt i porównaniem wymiarów, łatwo można ocenić zaangażowanie sprzedawcy. Jeśli szybko odpowiada, wysyła zdjęcia, pomaga dobrać rozmiar, kolor itp. - warto u takiego sprzedawcy kupić, mimo np. małej liczby komentarzy. Każdy musi jakoś zacząć, a tacy sprzedający swoją pomocą i szybkim działaniem chcą jak najszybciej uzbierać wiele pozytywnych opinii, żeby bardziej rozkręcić interes. Z drugiej strony, jeśli sprzedawca nie odpowiada nam na wiadomości, bardzo prawdopodobne jest to, że to po prostu "fake", czyli zwykły naciągacz.

Real photo. Jak już wcześniej wspomniałam, kluczowe jest pytanie o real zdjęcia. Sprzedający czasami niechętnie je wysyła (zwłaszcza jak produkt znacznie odbiega od tego, co możemy zobaczyć na aukcji). Często jednak Chińczycy te zdjęcia wysyłają. Najważniejsze, to nie spodziewać się cudów, zwłaszcza przy bardzo niskich cenach. Czasami owszem, zdarzają się super promocje, ale zazwyczaj sukienka za powiedzmy 3$ jest po prostu szmatą. Dodatkowo polecam sprawdzić długość i resztę wymiarów. Chińska eSka, to nasza XXS. Rozmiarówka jest bardzo zawyżona w porównaniu do rzeczywistych wymiarów. Sprzedawcy zamieszczają tabele z wymiarami w opisie aukcji. Mimo to, zalecam kontakt ze sprzedawcą (j.w.). W przypadku elektroniki ważne jest wykonanie, dobra wtyczka itp.

Place order. Po wybraniu najlepszej oferty, rozmiaru, koloru i reszty parametrów zabieramy się za składanie zamówienia. Na AlieExpress jest to bardzo intuicyjne, na pewno każdy sobie poradzi. Po kliknięciu buy now przekierowuje nas prosto do płacenia, np. kartą. Jednak, jeśli chcemy odłożyć płatność, mamy taką możliwość. Czas na zapłatę to 20dni. Warto jednak pamiętać, że jak my będziemy bardzo zwlekać z zapłatą, to potem Chińczyk będzie tak samo zwlekał z wysyłką i możemy paczki długo nie zobaczyć.

Payment. Ja płacę zwykłą kartą Visa, debetową, do bankomatu. Bank wtedy przewalutowuje i pobiera minimalną prowizję. Przy planowaniu większych i częstszych zakupów polecam rozejrzeć się za dobrym kontem walutowym i korzystać z usług np. walutomatu. Po dokonaniu zapłaty AliExpress ma jakiś czas na potwierdzenie płatności. Potem zaczyna się odliczanie czasu. Najpierw kilka dni, w przeciągu których sprzedawca ma zrealizować zamówienie. Potem czas oczekiwania na produkt. Zazwyczaj jest to 60 dni (różnie w zależności od sprzedawcy) i jest to okres czasu, w którym mamy dostać zamówienie.

Tracking. Po wysłaniu paczki przez sprzedawcę podaje nam on numer trackingowy. Dzięki niemu możemy śledzić aktualną lokalizację naszego zamówienia. Często jednak (przy tanich rzeczach) sprzedawcy podają tracking fałszywy i wysyłają przesyłkę nierejestrowaną. Nie warto się jednak martwić na zapas - takie paczki czasem dochodzą szybciej niż rejestrowane. Jeśli jednak paczka nie dojdzie, dojdzie gdzie indziej, tracking nie będzie działał po 10 dniach - wtedy zakładamy spór.

Buyer Protection. Jeżeli paczka do nas nie dotarła, dotarła w strasznym stanie, przedmiot jest wadliwy, nie taki jak zamawialiśmy itp. AliExpress umożliwia nam założenie sporu (dispute). Zaznaczamy tam nasze zażalenia, piszemy wiadomość do sprzedawcy i załączamy zdjęcia. Im dokładniejsze, tym lepiej. Zaznaczamy też nasze żądania (czy chcemy pełny zwrot, czy częściowy, czy chcemy paczkę odesłać itp.). Sprzedawca ma 4 dni na odpowiedzenie na spór. Może go odrzucić, zatwierdzić lub negocjować. Jeśli nasze reklamacje są oczywiste, dobrze uwidoczniliśmy to na zdjęciach, a mimo to sprzedawca się na nas wypina - eskalujemy spór. Wtedy sprawą zajmuje się pracownik Alie i zazwyczaj rozpatruje spór na naszą korzyść.

Refund. Zwrot dostajemy na ten sam rachunek, przez który płaciliśmy w przeciągu 7-15dni. Czasem się to opóźnia, ale zawsze pieniądze wracają. Niestety ponownie płacimy bankowi za przewalutowanie i pobierana jest prowizja.

A teraz najlepsze, czyli.. zakupy! Przedstawiam Wam moje dotychczasowe nabytki:






Poza tym kupiłam jeszcze silikonowy stanik samonośny i pomadkę permanentną. Co najlepsze, za pokazane tu rzeczy płaciłam średnio 2-5$. Najdroższy był szal - 12$. Teraz czekam jeszcze na torbę. Na pewno się pochwalę, jak tylko przyjdzie ;)

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Wiele początkujących aliexpressowiczów mam mnóstwo pytań i wątpliwości. Chciałam rozjaśnić choć kilka z nich. Jeśli macie jakieś problemy, coś jest niejasne.. Piszcie. Postaram się pomóc ;)


Miłych Mikołajek Wszystkim! :)

7 komentarzy:

  1. Ja też mam w planach zakupy na AliExpress,ale dla córek :D
    Ubrania sa tańsze i o wiele śliczniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post. Ten szal jest piękny

    ladyfashworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdzie jeszcze tego typu poradnika nie widziałam, bardzo dziękuję, mam wielkie przeczucia, że to bardzo ułatwi zakupy! :)
    pozdrowienia z dresscloud!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że poradnik jest pomocny ;) starałam się napisać coś bardzo przystępnego, ułatwiającego lawirowanie po stronie :)

      Usuń
  4. Jaki jest sens naciągactwa na Alie, skoro jesli nei wysle towaru w 7 dni, to pieniadze wracają do mnie? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często sprzedawca ma więcej czasu na wysyłkę ;) poza tym może zaznaczyć, że wysłał i wcale tego nie zrobić - sporo kupujących nie wie, że trzeba założyć spór. a jak czas ochrony minie, to pieniążki przepadają...

      Usuń
  5. your blog is more usefull ans easly use...

    Fancy designer wear and fashioable.......
    Here We Have Some For You In Your Budget
    For More.... Plz visit Plz visit:-
    designer wear printed

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za Twój komentarz i poświęcony czas :) mam nadzieję, że blog Ci się spodobał i jeszcze kiedyś mnie odwiedzisz.. ;)