piątek, 27 marca 2015

19. Aliexpress, czyli kilka tricków ułatwiających zakupy



 

Poprzedni post o aliexpress, który znajdziecie tu cieszy się sporym zainteresowaniem, dlatego postanowiłam przybliżyć Wam trochę więcej szczegółów.

Przede wszystkim - szukanie. Wyszukiwarka alie jest jeszcze lekko niedokładna, ale patrząc na ilość towaru.. nie ma się co dziwić. Dlatego najlepiej być tak dokładnym, jak tylko się da - np. "black leather tote bag" da nam więcej konkretnych wyszukiwań niż samo "bag". Warto też sortować sobie rzeczy pod kątem kategorii, darmowej wysyłki do Polski, top-sprzedawców lub każdego innego parametru, jaki nas interesuje.

Gdy mamy problem z angielskim - google translate. Mówię tu zupełnie serio. Przeglądarka Chrome sama oferuje nam tłumaczenie całej strony. A jeśli przyjdzie nam do kontaktu z Chińczykiem.. zapewniam Was, że oni angielskiego też nie znają i każdy z nich korzysta z translatora. Wniosek? Im prościej napiszecie, tym większa szansa na sukces i uzyskanie informacji, na jakich najbardziej Wam zależy.



Wiele osób ma zdjęcie danego przedmiotu, ale nie ma pojęcia jak go szukać. Ponownie z pomocą przychodzi google - tym razem google grafika. Po zapisaniu zdjęcia na dysk i przeciągnięciu go do wyszukiwarki, pokażą nam się szczegóły na temat przedmiotu na obrazku. Zazwyczaj jest to marka, nazwa, słowa klucze.. Wtedy wpisujemy te dane w wyszukiwarkę aliexpress i gotowe. Jeszcze przydatniejszym rozwiązaniem jest strona www.chnprice.com (zdjęcie powyżej) - porównywarka cen. Wrzucając link do aukcji lu zdjęcie przedmiotu, możemy łatwo znaleźć bliźniacze aukcje, ale np. z niższą ceną. Fajny gadżet, prawda? 

Co do linków... Często kupujący wrzucają linki w postaci snapshotów, czyli linków wygenerowanych z ich zamówień. Aukcja pięknie się wyświetla, ale jak już chcemy przejść do pełnej strony przedmiotu.. Page Not Found. Dzieje się tak, ponieważ sprzedawcy często usuwają aukcje, usuwa je aliexpress lub po prostu promocja się skończyła. Wtedy warto kliknąć na nazwę sprzedającego w prawym górnym rogu (zaznaczone czerwonym kółkiem) i poszukać u niego takiej samej aukcji.



Na screenie zaznaczyłam też na fioletowo Viev snapshot of order in English. Jest to przydatna opcja, gdy szukamy linków na obcojęzycznych stronach, np. należących do Hiszpanów czy Brazylijczyków lub największej grupy kupujących na aliexpress - Rosjan. Dzięki tej opcji strona ponownie wyświetli nam się po angielsku, ułatwiając zakupy. 



Za jakiś czas postaram się przyszykować dla Was więcej wskazówek. Jeśli macie jakiś problem, sugestię, pytanie.. Piszcie. Z chęcią umieszczę to w kolejnym poradniku tego typu :)




6 komentarzy:

  1. Beautiful blog dear, follow me and i Follow you back, kisses

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się bardzo biję z myslami, czy zamówić coś od nich, czy nie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już zamawiałam wiele rzeczy, naprawdę się opłaca :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej wyszukiwarce! Napewno zaglądnę, bo lubię takie nowinki! Chętnie zostanę tu na dłuzej, bo jestem ciekawa, co nowego będzie się u Ciebie pojawiało:) Zachęcam też do obserwacji mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo nie znałam tejże strony:D

    OdpowiedzUsuń
  5. hej czy wiesz co trzeba dopisac do linka zeby uruchomic opcje cena za unit ??

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za Twój komentarz i poświęcony czas :) mam nadzieję, że blog Ci się spodobał i jeszcze kiedyś mnie odwiedzisz.. ;)