piątek, 28 sierpnia 2015

26. Starcie tytanów, czyli recenzja porównawacza odżywek do paznokci Bielenda i Eveline


Wakacje powoli zbliżają się do końca... Ja sama powracałam już ze wszystkich (zaplanowanych) na ten rok wyjazdów. Słońce, słona woda, wiatr.. Wszystko jest wspaniałe, póki trwa. Potem pozostają nam wspomnienia i.. przesuszona skóra oraz marne paznokcie. Dzisiaj zajmę się tym ostatnim.





Moje pazurki po szaleństwach w wyjątkowo słonym morzu egejskim, ferii barw lakierów i wcinaniu słonecznika są w opłakanym stanie. Postanowiłam więc sięgnąć po PRO odżywkę od zadań specjalnych. Jako, że moja 9w1 Eveline jest na wykończeniu, w rossmannie wybór padł na Bielendę - CC magic nails Diamond extreme. Ta druga jest, co zabawne, 10w1. Niedługo odżywki będą nam też podawać kawę i wmasowywać drogocenne olejki w skórki wokół paznokci ;)






Zacznę od Nail Salon, 9 w 1 Total Action, Skoncentrowana Odżywka Serum do Paznokci (Eveline Cosmetics). Na początku zaznaczam, że jestem świadoma jej składu. Trochę się na chemii znam, z formaldehydem też pracowałam i podsumuję to tak - w wodzie też jest aluminium, rtęć itp. a nam nie szkodzą. Dlaczego? Bo są tam w minimalnej ilości. Tak jest też z formaldehydem w tej odżywce. Nie zamierzam tu podważać niczyjej opinii ani się wykłócać. Alergie istnieją, również na formaldehyd i to jest przyczyną wszelkich skutków ubocznych stosowania tej odżywki. Dlatego tak istotną sprawą jest wykonywanie próby uczuleniowej.

Odżywkę mam już prawie od roku i stosuję, może nieprawidłowo, jako bazę pod lakier. W sytuacjach kryzysowych nakładam jedną warstwę co 2 dni, po uprzednim zmyciu poprzedniej lub robię kurację zalecaną przez producenta. Po odżywce moje paznokcie są mocne i zdrowe. Odkąd pamiętam, obgryzam skórki wokół paznokcia - z tego powodu mam liczne pofałdowania na płytce. Ale i z tym 9w1 rozprawia się błyskawicznie. Zniknęły moje wiecznie porozdwajane końcówki, plamki i inne niedoskonałości. Jest to moja pierwsza buteleczka, ale na pewno nie ostatnia.





Z ciekawości kupiłam ostatnio nowość od Bielendy - CC Magic Nails Diamond Extreme 10w1, multifunkcyjna utwardzająca odżywka-serum do paznokci z diamentem. Ta już nie ma w składzie śmiercionośnego aldehydu i dzięki temu ma być lepsza dla naszych paznokci. Kupiłam.. i żałuję. Niestety, ale poza pokryciem paznokcia bezbarwną warstwą nie zauważyłam żadnej poprawy, a wręcz przeciwnie - paznokcie są bardziej miękkie, łamią się i rozdwajają.

Od czasu do czasu można jej użyć zamiast bezbarwnego lakieru. Jednak do zadań specjalnych się absolutnie nie nadaje. A szkoda, bo była bardzo szumnie reklamowana przez producenta. Efekt jest taki, że musiałam ściachać moje piękne migdałki praktycznie do zera. I będę długo żałować, że zdradziłam 9w1 z pozoru lepszą 10w1.
Na szczęście niedługo w Lidlu będzie promocja na te odżywki. Oczywiście w kamuflażu La Luxe, ale jak pewnie już wszyscy wiedzą, to dyskontowa nazwa Eveline ;)






A jeśli już o Lidlu mowa.. Pamiętacie mój post 4. Wittchen - czyli dlaczego lubię Lidla. z października ubiegłego roku? Otóż miłość nie trwała długo, a rozstanie jest długie i bolesne.. Ale o tym w następnym poście, do zobaczenia! :)



8 komentarzy:

  1. Kupiłam tą odżywkę z Bielendy i jestem mega zawiedziona. Całymi płatami schodzi mi z paznokci, żaden lakier nie chce się na niej trzymać i mimo mordowania się i prób przełamania i jednak polubienia tego produktu jakoś nie mogę. Za to wszystkie znane mi odżywki z Eveline są świetne i mają bardzo dobry wpływ na paznokcie... chociaż to też nie jest to czego szukałam, co uratowałoby moje pazury. W moich ostatnich ulubieńcach znalazł się balsam '2x5', który bardzo polecam jeśli masz ochotę na coś nowego... pierwsze efekty autentycznie widać po ok. tygodniu regularnego stosowania i w życiu jeszcze nie miałam tak dobrego produktu pielęgnacyjnego do paznokci.
    Pozdrawiam:*
    http://fleursandcoffee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście widziałam te balsamy w różnych zielarskich sklepach (gdzie także kupiłam) ale wydaje mi się, że są dostępne również w aptekach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta z Eveline jest świetna. Zawsze jak mam wrażenie, że moje paznokcie niedługo się złamią, to używam tej odżywki i utrzymują się przez kilka tygodni, potem oczywiście zmieniam warstwę. :D

    ~ https://oczyoutsidera.blogspot.com/ klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam Eveline 8w1 i mam zawsze nowy w swojej kosmetyczne. Też często używam jej jako bazy pod lakier, ale sprawdza się bardzo dobrze w tej roli. Ogólnie odżywkę uwielbiam i wiele jej zawdzieczam :)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. eveline to jednak mistrzostwo :) ciągle używam 8w1 ale skuszę się na tę Twoją, bo ich odżywki są świetne :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię Eveline ale diamentową;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnej z nich :) Ja uwielbiam odżywkę z GR i SH :)

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za Twój komentarz i poświęcony czas :) mam nadzieję, że blog Ci się spodobał i jeszcze kiedyś mnie odwiedzisz.. ;)